koniec pewnego etapu... dziękuje Ci za te 5 lat...
Studia, drugi kierunek. Różne nie potrzebne informacje do zakucia, zaliczenia, zapomnienia. I tak w kółko. Szkoda tylko, że zapić nie ma kiedy. Praca chyba jednak jest lepsza bo jak sama nazwa wskazuje, kase się za nią otrzymuje.
2010-03-07 00:53:35 >> the end
Normalsi
Nia ma mowy
Ty jesteś tam a ja tu
W dwóch światach, wszystko ok
Wiem, kochasz mnie
Nic tylko kiedyś spotkać się na dobre i na złe.
Spróbować jeszcze raz
Zapomnieć – nie ma mowy
Być razem – nie ma mowy
Wyrzucić – nie da rady, bo w sercu Ciebie mam
Czuję, czuję co jest, ktoś całkiem nowy tuli Cię do snu
Miła, do łez doprowadzasz mnie
Jak nad gniazdem ptak moje myśli wkoło
Odnajdę kiedyś ją, miłość naszą
Zapomnieć – nie ma mowy,
Być razem – nie ma mowy,
Wyrzucić – nie da rady, bo w sercu Ciebie mam
skomentuj (0)
2008-12-03 12:43:57 >> pierdolando.
Ale i tak najważniejsze jest to by robić to co się kocha? Gorzej jeśli się nie wie co się kocha. Ważne, że wiem kogo kocham:)
skomentuj (4)
2008-04-13 14:03:18 >> she has a fear of flying. 18 May.
Powtórka z rozrywki, tym razem w węższym gronie... oh tak.
Karol i lov juu:*
& my friends too:)
znowu szykuje się straszna tęsknota, starch przed porażką, stres automatyczny. ból lecz nie fizyczny.
ale jak to sie mawia? Będzie dobrze? pewnie tak:) trzymać kciuki:)
skomentuj (3)
2007-12-13 22:15:26 >> a więc wszystko się zmienia...
coś jest a później tego nie ma... myśl pierwotna po wejściu na tą strone po przeczytaniu emaila od administratora:D
po za tym... myśli na chwile obecną:
to szkoła definiuje nasze życie, czy przyszłe czy przeszłe.. ale nawet i teraźniejsze. Brakuje mi "starych" dobrych czasów...
zawsze w grupie 20 osób znajdzie się ktoś kto podobnie myśli do nas (czy to oznacza, że nikt tak na prawde nie jest oryginalny? Myślimy tylko pewnymi schematami - a może za dużo mam wykładów z psychologii, która miesza mi w głowie?)
No i ostatnia myśl... zawsze w grupie 20 osób znajdzie się ktoś kogo chaiałoby się uszkodzić lub uciszyć... po 20 latach zbrodnia niewykryta ulega przedawnieniu:)
no i może ostatnie:P Za dużo filozofii.
skomentuj (1)
2007-09-03 01:01:05 >> nie doceniał tego co miał...
otóż mogę śmiało stwierdzić że po 3 miesiącach pobytu w Anglii, w końcu doceniłam nasz piękny kraj... niestety zrozumiałam także, że oprócz wspaniałych widoków, nie ma tutaj zbyt dużej przyszłości, że nie docenia się tutaj pracy ani ludzi. Dlaczego zwykły robotnik w fabryce jezdzi bmw?? Dlaczego jak pracujesz jako sprzątacz stać cie na godne życie?? Jak kierowca autobusu może po 2 latach kupić sobie duży dom i co roku na wakacje wylatywać na Dominikane?? takie rzeczy to tylko... w snach jeśli pracujesz w naszym jakże bezsensownym kraju pełnym niedorzecznych sytuacji. Strasznie smutna rzeczywistość...
Te "wakacje" dużo mnie nauczyły, wiele się dowiedziałam i nabrałam mnóstwo doświadczenia w wielu branżach:)potrafię poskładać piekarnik i wiem jak ciężka a zarazem nużąca potrafi być praca w pakowalni sera.
Wiem, że Polska jest ogromnie nie tolerancyjnym krajem. Nie umiem niestety osądzić czy to źle czy dobrze. Niby tolerancja to taka pozytywna cecha. Lecz czy oby na pewno? Przecież nie można tolerować wszystkiego... kto był w Anglii ten zrozumie. Kraj bez zasad moralnych, lecz także nie do końca.
Poznałam nowych wspaniałych ludzi... a rozmawiałam z nimi tylko i wyłącznie po angielsku... jednak nasza szkoła czegoś uczy. Bo jak inaczej mogłabym się z nimi dogadać? Na początku było ciężko, wstydziłam się oddzywać, lecz potem i wasn't shy:)
Państwo Polskie powinno mi dać jakieś profity za dochody w turystyce ponieważ wiele anglików namówiłam do odwiedzenia naszego kraju (w którym jeździ się na niedźwiedziach polarnych według niektórych ignorantów.
Będe strasznie tęsknić za Hanley parkiem.
Lecz może kiedyś tam wróce? Może za rok??
Tym czasem cieszę się z ostatniego miesiąca wakacji... a potem studia.
_______________________
Dziękuje Kochany, że ze mną wytrzymałeś:* Kocham Cię.
skomentuj (2)
2007-05-11 20:58:38 >> jazda.
Czas zasuwa jak wariat drogowy. Nim się spostrzege będe w Stoke on Trent. Bardziej denerwuję się wyjazdem niż ustną maturą z polskiego i angielskiego razem wziętych (tak wszytkie pisemne już za mną) Czy przetrwam w raz z Dotorą pośród 4 facetów:D ?? Mama już zdąrzyła mnie ostrzec przed ewentualnym wykorzystywaniem seksualnym lub przymusowym praniem i gotowaniem:D Niby troche to śmieszne, ale w gruncie rzeczy rozumiem ją. W końcu nie zobaczy swojej ukochanej córeczki przez ponad dwa miesiące a może i dłużej. W końcu bilet zakupiony tylko w jedną strone. Bede strasznie tęsknić za rodzinką... lecz nie tylko. Zostaną tutaj moje ukochane przyjaciółki. Jak ja bez nich wytrzymam? Już teraz wiem, że bede wariować. Oszaleje.
skomentuj (3)
2007-02-22 14:23:07 >> list.
jest niebezpiecznie, wierzyć że coś trwa wiecznie.
Lecz NASZA milość potrafi przenieść nas w inny wymiar, pełen szczęścia i zrozumienia.
Tak się ciesze, że mam Ciebie Karolu:*
Ja ryzykuję i wierze.
skomentuj (4)
.: Blogi, które czytam :.
Żwirrek
kat
pozostal jedynie kurz
kwiatuszek agusia
blondina111
jej sie nalezy
simmm
ukryta
elvis
kociaczek misiaczek
free
.: Przydatne na bloga :.
coś nie coś
zegareczki są superrr
Dużo gifoof Aż oczka wychodzą z orbitek:)))
.: Fajne stronki :.
nonsensopedia jest się z czego śmiać
epuls mój profil ruchome-piaski
gwiazdy czy zawsze świecą?
.:miłosna:.
Podglodnij ale się nie dziw...
beka warto wejść
Bobaski Najbardziej niewinne istoty na świecie
pytania Głupie pytania i odpowiedzi:)
nienudna barbie Znajdz swoją ulubione aktorki jako lalki...
2010
marzec
2008
grudzień
kwiecień
2007
grudzień
wrzesień
maj
luty
2006
grudzień
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad